Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chorwacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chorwacja. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Chorwacja

Kupari. Znaleźliśmy się tu całkiem przypadkiem wracając z Dubrownika. Trudno powiedzieć co sprawiło, że zjechaliśmy z drogi właśnie tam: intrygująca nazwa, przypadek czy intuicja? Trafiliśmy do miejsca, o którym warto wspomnieć, nawet jeśli wpis obędzie się bez pokazania pocztówki. Kupari bywa nazywane miastem duchów, a miejsce, w którym leży - Zatoką Umarłych Hoteli. W drugiej połowie XX wieku powstał tutaj, kosztem olbrzymich pieniędzy, luksusowy kompleks wypoczynkowy na potrzeby oficerów Jugosławiańskiej Armii oraz wysokich rangą urzędników państwowych. Swoją rezydencję miał w Kupari również Josip Broz Tito, przywódca Socjalistycznej Republiki Jugosławii. W skład kompleksu wchodziło sześć hoteli: Mladost, Goričina, Pelegrin, Kupari, Galeb oraz najpiękniejszy Hotel Grand z 1920 roku. Po dawnej świetności dziś zostały jednak tylko wspomnienia. Wystarczy zamknąć oczy, by wyobrazić sobie jak mogło wyglądać to miejsce kilkanaście lat temu. Niestety, ślady wojny toczącej się na Bałkanach w latach 1991-1995, są tutaj widoczne gołym okiem. Ośrodek został ostrzelany z morza i doszczętnie splądrowany przez siły serbskie. Nigdy go nie odbudowano. Zaskakujący jest kontrast błękitu wody Adriatyku i bujnej roślinności ze zniszczeniami i śladami kul w ścianach. Gdyby ściany umiały mówić, opowiedziałyby pewnie wiele fascynujących historii.  Kupari - miejsce niezwykłe. Plaża, wciąż piękna, mimo otaczających ją zrujnowanych hoteli, przyciąga co roku rzesze turystów niezrażonych legendami o niewypałach ukrytych na terenach ośrodka.











Chorwacja

Jeszcze jeden wakacyjny wpis z odwiedzonego miejsca. Niewielki Dubrownik (około 50 tysięcy mieszkańców), miasto i port, jest głównym ośrodkiem turystycznym Chorwacji. Latem przeżywa istne oblężenie! Jestem ogromnie ciekawa, ilu turystów odwiedza dziennie to przepiękne miasteczko. Około 10 rano mogliśmy tylko pomarzyć o wciśnięciu auta na jakiś z parkingów ulicznych, a na słono płatnym parkingu podziemnym, wolne miejsce znaleźliśmy dopiero na ostatnim poziomie: -4. Stare Miasto Dubrownika wpisane jest na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, a samo miasto nazywane jest Perłą Adriatyku. Dubrownik założyli rzymscy zesłańcy około VII roku naszej ery. Dziś bogaty w urokliwe uliczki i zabytki, czaruje swoją urodą. Gorąco polecam! I zachęcam do spacerów wąskimi uliczkami, gdzie nawet wiszące pranie ma niezwykły urok. A jeśli komuś doskwiera upał, to może orzeźwić się w jednej ze studni-fontanny Onofria lub w błękitnych wodach Adriatyku.
Jedna z moich ulubionych kartek kupiona w Dubrowniku:


Dla tych, którzy lubią więcej, mam kilka moich zdjęć:














czwartek, 2 maja 2013

Chorwacja

Pocztówka z widokiem na malowniczy port i amfiteatr w Puli. Chorwacja - uwielbiam! Znaczek tylko jeden, ale za to całkiem przyjemny dla oka - mimo, że z jakąś gadziną ;)